Oklejanie całego auta folią PPF brzmi jak rozwiązanie idealne – i faktycznie nim jest, tylko nie dla każdego auta. Różnica między pakietem na przód a pełnym oklejeniem to u nas 2499 zł kontra 9999 zł, więc warto wiedzieć, za co dokładnie się dopłaca. Rozkładamy to na elementy.
Gdzie realnie leci kamień
Uszkodzenia od kamieni nie rozkładają się po aucie równomiernie. Zdecydowana większość trafia w przód: zderzak, przednią krawędź maski, lampy, lusterka i przednie krawędzie błotników. Drugi obszar to progi i przednie krawędzie tylnych błotników – tam leci to, co wyrzucają przednie koła. Reszta nadwozia zbiera głównie ryski z mycia, sól i skutki promieniowania UV, a z tym radzi sobie zwykła powłoka ceramiczna za ułamek ceny folii.
Dlatego domyślnym wyborem u nas jest folia na przód plus powłoka na resztę – a nie folia wszędzie.
Zakres 1: pakiet 1/3 przodu (2499 zł)
1/3 maski, zderzak, lampy, 1/3 błotników, lusterka. Najczęściej wybierany wariant przy autach użytkowanych głównie w mieście i po okolicy. Łapie praktycznie wszystko, co leci przy prędkościach miejskich i na krótkich trasach.
Minus, o którym warto wiedzieć: na masce i błotnikach jest granica folii. Przy jasnych lakierach jest praktycznie niewidoczna, przy ciemnych metalikach można ją dostrzec pod pewnym kątem po kilku latach użytkowania.
Zakres 2: pełny przód (4999 zł)
Cała maska, zderzak, całe błotniki, lampy, lusterka, słupki A, nadszybie, wnęki klamek i parapet bagażnika. Tutaj nie ma żadnej granicy folii na widocznej płaszczyźnie – folia kończy się na krawędziach elementów, zawinięta pod spód.
To wybór dla aut jeżdżących w trasy i po ekspresówkach, gdzie przy 140 km/h kamień ma zupełnie inną energię niż w mieście. Także dla ciemnych i mocno metalizowanych lakierów – na nich każdy odprysk jest widoczny, a punktowa naprawa lakiernicza rzadko wygląda idealnie.
Zakres 3: całe auto (9999 zł)
Ma sens w trzech przypadkach i warto być tu szczerym, bo to duża kwota:
- Lakiery matowe i satynowe – ich naprawa jest droga i trudna, a folia matowa pozwala zachować efekt i zdjąć ją bez śladu
- Auta kolekcjonerskie i limitowane, gdzie stan oryginalnego lakieru wprost przekłada się na wartość
- Auta wynajmowane i flotowe, które zbierają uszkodzenia ze wszystkich stron, także na drzwiach i progach
Przy typowym aucie osobowym używanym prywatnie różnicę między pełnym przodem a całym autem odczujesz głównie w portfelu.
Można dokładać etapami
Nie trzeba decydować o wszystkim od razu. Da się zacząć od przodu i dołożyć progi czy tylne błotniki później – trzeba tylko powiedzieć o takim planie na starcie, żeby krojenie pierwszego etapu uwzględniało kolejne. Wtedy granice pakietów układają się na krawędziach elementów, a nie w połowie płaszczyzny.
Folia czy powłoka – jeśli budżet jest jeden
Jeśli wybierasz między folią a powłoką, decyduje sposób użytkowania. Dużo tras i autostrad – najpierw folia na przód, bo tam problemem są odpryski. Głównie miasto, parkowanie na zewnątrz, mycie w myjni – najpierw powłoka, bo tam problemem są sól, chemia i mikroryski. Powłoka elastomerowa dodatkowo sama regeneruje drobne ryski, co przy myciu w myjni ma realne znaczenie.
Zobacz na swoim aucie
Zakres najlepiej ustalać przy aucie, nie przez telefon – inaczej wygląda maska kompaktu, inaczej długi przód SUV-a. Wpadnij na oględziny: al. Roździeńskiego 170, Katowice (przy DTŚ), albo zadzwoń: 510 533 773. Pokażemy zrealizowane auta i powiemy, gdzie przy twoim modelu dopłata ma sens, a gdzie jej nie ma.
Najczęstsze pytania
Czy warto okleić folią PPF całe auto?
Ma to sens przy autach kolekcjonerskich, mocno eksploatowanych flotowo oraz przy lakierach matowych i satynowych, których naprawa jest bardzo droga. Przy typowym aucie osobowym większość korzyści daje już oklejenie przodu, bo tam trafia zdecydowana większość uderzeń.
Które elementy auta zbierają najwięcej odprysków?
Zderzak przedni, przednia krawędź maski, lampy, lusterka i przednie krawędzie błotników. Dalej progi i przednie krawędzie tylnych błotników od kamieni spod przednich kół.
Czy folię PPF można dokładać etapami?
Tak. Można zacząć od pakietu 1/3 przodu za 2499 zł i dołożyć kolejne elementy później. Warto tylko z góry powiedzieć o takim planie, żeby dobrać krojenie tak, aby granice pakietów nie rzucały się w oczy.
Czy pod folią PPF lakier może zmatowieć?
Nie, jeśli folia jest dobrze położona na przygotowanym lakierze i zdejmowana we właściwym momencie. Problemy pojawiają się przy foliach kładzionych na zabrudzony lakier albo przy tanich materiałach, które żółkną od promieniowania UV.



